4 lutego 2012

kuchenne, ale nie koniecznie rewolucje


info na temat napisów: czaryzdrewna@gmail.com

Mini kolekcja typograficznych dekorów kuchennych, których prekursorką była llooka i tak temat powraca, co jakiś czas w mailach i pytaniach od Was. Z czasem dodam nowe wzory i elementy, a tym czasem ... małe, duże, składane. Myślę, że do kuchni jak znalazł :) 

Udanego weekendu!

15 komentarzy:

  1. rewelacja :) Jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne! Ola, a podasz ceny??:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki, a jakie są wasze propozycje kuchennych napisów ?

    ceny:
    - napis eat małym drukiem litery mają ok 14, 5 t jak widać jest troszkę wyższe 40 zł
    - napis EAT drukiem litery są wymiarów ok 20 cm na 20 cm 50 zł
    - napis bistro składa się z dwóch części po ok.24 cm długości i 11 wysokości; można do składać lub wieszać w dowolnym układzie 60 zł

    plus przesyłka 15 zł

    OdpowiedzUsuń
  4. Napis eat w czerwonym krzyczącym kolorze ustawiłabym na wprost Dyziowego miejsca w kuchni, nie musiałabym mu wciąż przypominać co robi się podczas obiadu:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. ja to chcialabym je wszystkie miec u siebie w domu, jestem maniaczką typografii wszelkiego rodzaju :) tylko gdzie ja bym to wszystko poustawiala :P
    jestes debesciara :) SUPER!

    OdpowiedzUsuń
  6. U la la są super, jeszcze "drink" lub "tea" by się przydało:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Izzim, o proszę kto z norki wyszedł :)) buziorki!

    Bajówka, mówisz i masz :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie to śliczne... Aż głowa mała! <3 Napiszę do Ciebie z pytaniem, bo pisałam na FB ale nie dostałam odpowiedzi :(

    OdpowiedzUsuń
  9. AGUTKU, bo ja dupa z fb jestem i nie umiałam odpisać :P

    ps.chyba maila Ci posłało zamiast podpisać na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczne literki. Uwielbiam takie elementy dekoracyjne:)

    OdpowiedzUsuń