22 lutego 2012

Dziś zapraszam Was na kawę do mojego domowego biura/pracowni...
Tak miał zaczynać się dzisiejszy post ... zanim listonosz wręczył mi przesyłkę od Kasi i przepadłam!
Pozostając w temacie, ale zmieniając kadr... Muszę się pochwalić jaki Kasia zrobiła mi prezent. Wspaniały, niepodziewany i bardzo wzruszającący... Byłam totalnie zaskoczona i dziękuję bardzo :) Dostałam od Kasi notes...  notatnik A4 w pięknej teczce! Kaśka pomóż, bo ja nie wiem jak to się fachowo i branżowo nazywa. Teczka, tak ją na razie nazwę jest przepięknie wykonana na zewnątrz i w środku! W moich ulubionych kolorach, serduszkiem  i koronką... skąd wiedziałaś, że lubię koronki pod warunkiem ze nie dyndają?! Zamykana z wymiennym notatnikiem i uroczą kieszonką na pisadła. Idealna na moje projekty, pomysły i listy rzeczy do zrobienia. Pięknie pasująca do wystroju mojego home office :) w którym coraz więcej oryginalnych rzeczy perfekcyjne wykoananych przez zdolne bloggerki (pod kawką szydełkowe serduszko podstawka od An) .

Gdybym miała taki notes na studiach pewnie nie urywała bym się z połowy wykładów tylko pilnie notowała :) 







 zapraszam Was do pracowni Kasi ! 

24 komentarze:

  1. Świetny klimat, a skrzyneczka z puszkami na pędzle - rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  2. Notes już na pierwszym zdjęciu przykuł moją uwagę! Super jest!

    OdpowiedzUsuń
  3. Myszko, szczęka mnie opadła jak go zobaczyłam :) i jest taki wielki jak lubię



    Jo- dziękuję, puszki z recyklingu, a skrzynkę sama zrobiłam :) witam na blogu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie, takim notatnikiem mozna szpanowac (tak sie mowilo, gdy ja bylam na studiach. teraz juz jasne jaka stara jestem :-@
    Al, ale, czy gdybys sie nie urywala z wykladow, to tez bys czarowala z drewna??? Bo jesli nie to LEPIEJ, ze sie urywalas ;-)
    Pozdrawiam
    Imienniczka

    OdpowiedzUsuń
  5. Ola :)na polibudzie się urywałam... później już nie, ale i tak bym czarowała i czaruje :) kto powiedział, że stolarz nie może mieć magistra z pedagogiki :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Al,świetny prezent od naszej Kasiuni.Ja jestem szczęśliwą posiadaczką notatnika w cudnej oprawie od Kasi :)Bardzo go sobie chwalę.

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowny::))) i jaka perfekcja wykonania:))

    OdpowiedzUsuń
  8. No to ja lecę do Kasi pooglądać jej bloga, bo ze wstydem przyznaję że go nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oluś aleś wyfasowała kajet. Cudny i idealnie pasujący do Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  10. Lucy, ja cały dzień ie mogę wyjść z podziwu jak Kaja wszystko do "młaaaa" dobrała

    Maggie, zajrzyj jest co u niej zmawiać

    Elle, prawda??

    Qrko, a w rękach jak się trzyma to majstersztyk

    Paula, to teraz i ja mam :D

    Carr, wierz mi, że ja też !

    OdpowiedzUsuń
  11. o lala,już miałam pytać skąd masz takie CUDOWNY notatnik! ale ci pasuje pod szydełkowy podstawek:p

    OdpowiedzUsuń
  12. Eeeeee....juz przestańcie może,coooo????!?!:)

    Nie widzicie,że sie czerwienię:)

    Jakbym wiedziała Al ,że tyle rabanu narobisz to nic bym Ci nie uszyła...ot co!!!:):):)hihihi!!

    Ściski moooocne CZarodziejko z bandą!!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Notatnik przepiękny, od razu poleciałam do Kasi pooglądać więcej i jestem pod wrażeniem :-D
    Kasia robi nie tylko piękne notatniki.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja tak skromnie tylko :P A Ty Kaja, zaraz że raban robie :) a jak ja się zacznę przyzwyczajać do takich prezentów i będę chciała jeszcze i jeszcze??


    An, szydełkowy odstawek musi być :P już nawet raz go prałam, bo wiesz ja z tych rozlewających :D

    OdpowiedzUsuń
  15. A się przyzwyczajaj Kobito:)
    ...Moja privatna fabrika nie takim podoła:):):)hihi

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale porządeczek... a taki sketchbook... ach... marzenie! Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wykonane niezwykle starannie i wyjątkowy pomysł kolorystyczny. Pozazdroszczenia godny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeej, znów cuda! Twoje biuro i Kasiulowy notatnik tworzą zgrany duet:) Uwielbiam i Twoje i Kasi poczynania - macie talent dziewczyny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. pozazdrościć :) tyle piękności listonosz przynosi :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelacyjny. Widziałam galerię Kasi. Świetne prace :)

    OdpowiedzUsuń
  21. swietny! i dodatkowy plus za to,ze mozna wymieniac srodek. bardzo bardzo mi sie podoba. gdzie mozna taki zdobyc/zamowic? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Swietna niespodzianka i jaka praktyczna. Kaja to ma zdolnosci widac ze bardzo dokladnie i fachowo wykonany.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń