Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty

22 maja 2012

bo najpierw był kot... a potem stworzono człowieka, aby tego kota karmił!


Pani Prezes zrobiła mi porządek w komputerze... 
tą  łapką!
{ale nie mam czasu się denerwować}



Udanego dnia!




niebawem urodziny Koty w naszym domu, ja jak party to girlanda
u Beaty w Lawendowym od kuchni kilka taśm do wygrania :) 

a jutro pokarzę, co wyczarowałam na moje prywatne lawendy balkonowe!

10 maja 2012

TO NIE JA!


Ludzie mają w domach koty, koty pieszczoszki, kanapowce, mruczki-kłębuszki... a ja mam jakiegoś potwora, opętanego przez wszystkie demony zła!!! Wczoraj o godzinie 5:12 obudził nas huk tłuczonego szkła. Gracja Miał zrzuciła z okna doniczkę z hortensją w nowej osłonce. Dziś w nocy Kota też coś tworzyła, obstawiałam na kuwetowe wykopaliska, ale nie to było co innego... 
szukała czegoś w szufladach, jakie dorobiliśmy do starej szafy, ponieważ nie potrafi w cywilizowany sposób korzystać z uchwytów do otwierania, obgryzła i obdrapała wszystkie kanty.
Po czym pewnie tak zapomniała czego tam szukała. 
Jak widać dla drewna nie tylko groźne jest wszelkie robactwo... 

może jej jakiś klonowy gadżet na demony zrobię??
O właściwościach klonowego drewna można doczytać TU




i uważajcie co przynosicie czasem do domu po pijanemu, nie ważne jak słodko miauczy i jakie jest śliczne ;) 

9 stycznia 2012

na drukarce leży leń...

... czyli ukryta kontrola jakości w postaci Gracji Miał, która wiernie towarzyszy mi w pracowni, gdzie mam dziś co robić. Zresztą jutro i po jutrze pewnie też. Naprodukowałam tych czarów ostatnio, a Kota mi na pewno nie pomoże, ani w malowaniu ani w projektowaniu... Taka aktywna forma chorowania :) 


12 sierpnia 2011

koty kochają gzymsy

Charaketystcznym elemenem projektowanych przez Stolarza mebli są piękne gzymsy zamykające całość formy. Są ładne i eleganckie, a co najważniejsze Kota ni spada z szafki podczas snu :) 

I tak powoli zabieram się za wypełnianie karty meble na tym blogu, który ledwo zipi. Ale gdy obfocałam łazienkę w plan wlazło zwierzątko i plan padł, gdyż trafiłam na najbardziej niewdzięczną modelkę pod słońcem.