22 maja 2012

bo najpierw był kot... a potem stworzono człowieka, aby tego kota karmił!


Pani Prezes zrobiła mi porządek w komputerze... 
tą  łapką!
{ale nie mam czasu się denerwować}



Udanego dnia!




niebawem urodziny Koty w naszym domu, ja jak party to girlanda
u Beaty w Lawendowym od kuchni kilka taśm do wygrania :) 

a jutro pokarzę, co wyczarowałam na moje prywatne lawendy balkonowe!

38 komentarzy:

  1. Oj to nie dobra łapka...Pani Prezes z pewnością źle nie chciała;) stwierdzenie 'nie mam czasu się denerwowac' chyba sobie przyswoję;) miłego dnia...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny ten Twój kotek, ja to chyba nigdy nie będę miec zwierzątka... jakos się do tego nie nadaję :(

    OdpowiedzUsuń
  3. oj jak nasz Tofik :) identyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóż koty chadzają swoimi drogami ;)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodziak z Pani Prezes!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. widocznie miałaś bałagan ;-)
    Kota już wie co robi

    OdpowiedzUsuń
  7. ŁApka urocza więc nie ma co się denerwować...koty są jak małe dzieci...słodkie, urocze ale potrafią nabroić:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pies o swoich właścicielach: karmią mnie, wyprowadzają, bawią się ze mną - są moimi bogami,
    kot o swoich właścicielach: karmią mnie, wyprowadzają, bawią się ze mną - jestem ich bogiem...
    ja tam wierzę, że nasz kot jest psem
    miłego:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój miał taką zajawkę kilka miesiacy po tym jak ją przygarnęłam potem już nie była wdzięcznym kiciusiem zabranym z biednej ulicy ... teraz to jest Pani Prezes!

      Usuń
  9. Uznaje piekno Twojego kota, Twojej koty ;-) Te oczy....
    Ale ja wole psy, jak pisze Marta: psy to esencja wiernosci i oddania
    Powodzenia w reaktywacji kompa
    Pozdrawiam
    Imienniczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahhh jak już będę miała ten domek to będą i psy i Pani Prezes będzie się musiała z tym pogodzić

      Usuń
  10. Wyjątkowy kot, musisz ją docenić jak ona nawet na komputerze się zna...

    Pozdrawiam
    Iz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahaa na internecie też o czym wspomniałam w innych odpowiedziach, zna sie też na wtyczkach internet już kiedyś zniknął w kociej paszczy :P

      Usuń
    2. na świat ja parło i tyle :)

      Usuń
    3. U nas kotków nie trzeba, a mamy takie małe dwa szkodniki co pieniążki wkładają do czytników kart z aparatu i posypał się nam cały laptop i wszystkie dane poszły w niepamięć.

      Usuń
  11. Czy już Pani Prezes jest grzeczniejsza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmmm nie bardzo, nadal miewa swoje jazdy

      Usuń
  12. Panią Prezes wraz z rodzicami zapraszamy do Wrocławia. Z prośbą o inwentaryzację - z wyszczególnieniem MYSZY!

    OdpowiedzUsuń
  13. Hahah to ci pani prezes jedna!:-)))) a na tak niewinna wyglada:-)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syl, Lou pozory, potrafi pisać brzydkie słowa na gg i kasować maile

      Usuń
  14. Hahahaha:)Pani Prezes jest bardzo dostojna:):):)

    OdpowiedzUsuń
  15. Az ta lapka Pani Prezes!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Taa problem kocich łap jest mi dobrze znany, są wszędzie, a na klawiaturze potrafią zawsze wcisnąć "właściwy" klawisz:) Pytanie tylko czy są takie mądre czy takie wredne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaa tylko, u mnie problem dotyczył poczty :///

      Usuń
  17. Ależ Kota wypiękniała na wiosnę!!! I taka jest serious:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że nie zmądrzała ;)

      Usuń
  18. Ja mam tonę takich ustawiaczy mojego życia domowego /12/ kurde, sama nie wiem skąd ich tyle się wzięło ;))) w tym co najmniej 6 jest bezdennie bezrozumnych.... ech, co począć, jeszcze do tego wcale nie piękne - więc już zupełnie nie rozumiem zamysłu ich stworzenia - ale są, żądają co wieczór porcji jedzenia i znikają na całe noce i dnie - nawet nie wiem gdzie - ale o 8 wieczorem wszystkie abarot są w kuchni :)
    wyjatkowo egoistyczne stworzonka...
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  19. Prawdziwy z niej szkodnik jak widzę;-) ale jaki piękny;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pani prezes rzadzi :) nawet na blogu hihih, no cudne fotyyyy, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. ależ smolisty ten Twoj kot!!!! piękne foty!


    a taśmy są coraz bardziej w łasce ... i dobrze! bo tyle można z nich zrobić

    girlandy papierowe są słodkie !

    OdpowiedzUsuń
  22. Zawsze wolałam psy, ale kiedyś w moim domu będą i psy i koty. Dużo :-)
    Mama zawsze powtarza, że skończę jak Wioletta Villas - nie urażając nikogo - ma na myśli, że żaden facet nie wytrzyma ze mną i skończę z setką psów i kotów, które od dziecka znosiłam do domu. Obecnie są tylko dwa psy i papuga, a kota nie ma tylko dlatego, że jest husky.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakbym widziała mojego Mariana :)

    OdpowiedzUsuń