24 maja 2012

konewka: IKEA; drewniana osłonka: Czary z Drewna
Jeśli dziś jest czwartek, to ten czas leci zdecydowanie za szybko ... w między czasie spod moich rąk wypłynęło coś co zrodziło się w głowie już jakiś czas temu. I nosiło mnie (dosłownie) aby coś takiego zrobić. 
Drewniana osłonka na lawendę. 


Miłego dnia!

58 komentarzy:

  1. Osłonka bardzo przytulna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale cudoooo!!!!!!!!!!!:) zakochałam się:)))
    powiedz mi moja droga.. marzy mi się półka na butelki z winem, które dostaliśmy z okazji ślubu. Czy robisz może też takie cuda?:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robisz :)
      napisz maila z wymiarami i formą jaką być chciała i ilością miejsc na wina :))

      Usuń
  3. jest cudowna! Olu robisz piękne, unikatowe rzeczy i jestem w nich coraz bardziej zakochana. któregoś dnia dostaniesz ode mnie wielke zamówienie - gdy zacznę urządzać swój dom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Łaaaaa! piękna!w takiej większej i płytszej widziałabym sukulenty!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ta osłonka!! No i takie fajne pasy wyszły!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna! Szkoda, że moja lawenda nie wykiełkowała :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna, stylowa, ciepła. Podoba się bardzo!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjna :) pomyśl o całym balkonie z takimi osłonkami w różnych rozmiarach :) no pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już pomyślałam tylko muszę je zrobić :)

      Usuń
  9. Wspaniala! Trwam w zachwycie :-)
    Jak juz zrobisz takie w roznych rozmiarach to bedzie (kolejne) mistrzostwo!
    Pozdrawiam
    Imienniczka

    OdpowiedzUsuń
  10. osłonka wymiata!!! Kiedyś chciałabym spędzieć taki jeden dzien w warsztacie i coś pokombinować hihi

    Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdolna jesteś :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  12. EXTRA! Jak Ty to zrobiłaś???

    OdpowiedzUsuń
  13. Cuuudo i jak idealnie dopasowana do doniczki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. cudo...bardzo fajnie to wygląda...:)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo fajna osłonka :) ja w tym roku postanowiłam trochę zaaranżować balkon ale kupiłam większość doniczek ceramicznych... no i lawendę też mam :) aż 3 sztuki rosną... ciekawe czy mi też tak ładnie zakwitną jak Tobie

    OdpowiedzUsuń
  16. O! Balkon! Premiera! I hortensja, piekna!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniała!!!już Malinka mnie uprzedziła, że pasy super wyszły...rewelacja!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. rewelacja! :) a czy takie drewniane nadają się na zewnątrz? w sensie czy się za szybko nie spsują.. ? (na drewnie nie znam się zupełnie :) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem tak... jak się je zaimpregnenuje to tak, w okresie letnim pod daszkiem mogą stać. co do wilgoci z kwiatków mogą puchnąć, drewno to w końcu nie plastik

      Usuń
  19. Osłonka jest piękna i super oryginalna, mimo że prosta. Świetny pomysł, zawsze widuję kwadratowe/prostokątne osłonki z drewna. Okrągłą widzę pierwszy raz. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Urywa:D a może koleżanka by napisała, którego dragonflaja wybiera?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JAAAA WIDZIAŁAM, ŻE DOSTANE, ALE MYŚLĘ :))

      Usuń
  21. Nie lubię tu zaglądać, później mnie tylko zazdrość zżera;) Blog powinien się nazywać chyba "Cuda z drewna" ;)
    PS. Zapraszam na Candy do Piotrkowskiego Koła Gospodyń Miejskich:)
    http://kologospodynmiejskich.wordpress.com/2012/05/24/candy-decoupageowa-niespodzianka/

    OdpowiedzUsuń
  22. O kurcze...kapitalnie to wygląda...:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. pięknie Ci to wszystko wyszło

    OdpowiedzUsuń
  24. niech Cię więcej nosi, bo efekty super!

    OdpowiedzUsuń
  25. Podoba mi się szkoda, ze nie mogę sobie takich sprawić, kotopsy lubią obgryzać wszystko co drewniane.

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna w swej prostocie ......... a jakie wykonanie ....
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pięknie, szczególnie ta osłonka - bardzo fajnie wyglądają te pasy:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Olu! Ale cudna:) Wszystko razem bardzo ładnie wygląda:) Pozdrowienia cieplutkie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) lunie sobie tak nastawiać, a konewkę to jakoś pod skórnie wyczułam w tej IKei ... może dzięki niej nie będę zaponinała o podlewaniu :))

      Usuń
  29. Bardzo interesujaca :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. O kurczaki, nieźle to wykombinowałaś, świetnie ułożyłaś warstwy, słoje tak pięknie się rysują - z jakiego to drewna toczłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest nasza sosna i nie toczyłam tego ale wycinałam z odpadów :) kolejne się kleją właśnie

      Usuń
  31. nieziemsko wygląda. Dziękuje za próbki drewna -sorki ze sie wcześniej nie odezwałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i ciesze się, że próbki doszły :)

      Usuń
  32. Uwielbiam te chwile, gdy błądząc w wirtualnym świecie trafia nagle w takie miejsca jak Twoje i wiem od razu, że chcę zostać!
    Pięknie tu! Podziwiam i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam i zapraszam ponownie sama chętnie zajrzę do Ciebie :)

      Usuń
  33. WOW!idealnie komponuje się z lawendą! uwielbiam takie połączenie!
    Znam to uczucie kiedy coś rodzi się w głowie i nie ma mocnych aby nie zostało TO zrealizowane ;))
    zapraszam do mojego Białego Kredensu

    OdpowiedzUsuń
  34. Niedawno tu trafiłam i przeczytałam cały blog;]I generalnie jestem twoją fanką, ja też lubię tworzyć, przerabiać.
    P.S. Dzięki Tobie kupiłam strug elektryczny i jest szansa że stare drzwi do chaty szybciej odzyskają wymarzony wygląd!

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałabym prośbę. Mam komodę sosnową. Osobiście nie lubię efektu kiedy robi się taka... żółta. Czy jakbyś znalazła czas, natchnienie albo nie miała pomysłu na posta pokazałabyś na małym kawałku efekty rozjaśniania takiego drzewa? Akrylem to wiem jaki efekt i jak się to robi ale widziałam gdzieś coś tworzyłaś pastą a o tym nie mam pojęcia i nie wiem jaki daje efekt. Poradzisz coś? Proszę.... Na maila wyślę Ci foto komody co by do niej pasowało. Aha- gałki też chcę zmienić na białe.

    OdpowiedzUsuń
  36. Al - czarodziejko... lawenda w Twojej osłonce wygląda bajecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. przepiękna alternatywa dla kwiatów balkonowych. W tym roku mój balkon miałteż być biało zielony, ale nie mogłam się oprzeć tym niebieskim lobeliom ;-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń