19 maja 2012

hortensje


W tym roku mam ewidentnie hopla na punkcie kwiatów na H. Zimą były hiacynty, wiosną hortensje, dramatyczny prawie koniec mojej pierwszej mam już za sobą i teraz kiedy wróciła do siebie. Bez kwiatostanu oczywiście kupiłam jej drugą dla towarzystwa. Przyznaję się, że kupiła bym dwie, ale nie bardzo miałam jak zabrać się z zakupami do domu. Hortensje najbardziej podobają mi się w tej zielono-białej formie i podobały by mi się na balkonie... chwilowo wstawiłam obie do skrzynki. I teraz liczę na Waszą pomoc, jak należy je: 
 pielęgnować? Czy przesadzać? Jak podcinać, o ile w ogóle trzeba je podcinać po przekwitnięciu? Czy są to kwiaty nadające się na balkon... czekam na wszelkie rady dotyczące tych kwiatów :))

... wiem, że w sieci można znaleźć wiele informacji, ale ja nie bardzo mam czas na szperanie. Wydaję mi się, że zgromadzenie tutaj cennych rad  bloggerek na temat hodowli i pielęgnacji hortensji przyda się nie tylko mnie :) 

skrzynka na kwiaty by: Czary z Drewna
w najbliższym czasie planuję wykonanie kilku skrzynek oraz wykonanie DIY na obłarzącą i łuszczącą się farbę, o tym jak postarzyć skrzynkę w inny sposób możecie przeczytać w wiosennym Lawendowym Domu str.14-15

44 komentarze:

  1. ŻADEN SPOSÓB NIE PRZYCINAĆ....BO PĄKI KWIATOWE SIE ROBIA NA PRZYSZY RĄK NA TYCH STARYCH GAŁĄZKACH...PRZESADŹ DO WIĘKSZEJ DONICY..ALE DO KWASNEJ ZIEMI:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Qrko:) nie będę strzygła!
      i na zimę do chaty jak mniemam??

      Usuń
  2. MIAŁO BYĆ NA PRZYSZŁY ROK:))))...LITERÓWKA

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam hortensje w ogrodzie, więć siłą rzeczy nie wstawiam do domu na zimę, ale te w skrzynkach chyba trzeba wstawić , albo mocno opatulić agrowłókniną:))
    Miłego weekendu, Al
    Buziaki
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dotrwają zimy :P

      Wzajemnie słońca i odpoczynku życzę !!

      Usuń
  4. Hortensja jak sama nazwa wskazuje lubi dużo wody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli o zapominaniu o podlaniu nie ma mowy !

      Usuń
  5. Ja sie na kwiatach kompletnie nie znam..kupuję...czasem przesadzę...podlewam kiedy sobie przypomnę i albo są twarde i przetrwają albo nie...za to moja Teściowa kuuje Hortensje i sadzi je w ogrodzie...przez zime nie mam pojecia co się z nimi robi...ona co wiosnę kupuje nowe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheheh czyli nie przezywają zimy :P

      Usuń
  6. Ciekawy temat dla balkonowcow :)u mnie narazie same ziola, a nie maciejka rosnie :9 ale chcialabym pelaski :) i hortensje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja padła... tzn kwiatki jest uschły/ zgniły- nie wiem... obceiałm je bo straszyły... zobaczymy co dalej...

    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje odpadły po kolei :P

      Usuń
    2. Mi zostały dwa z 6 :D

      Usuń
  8. Ja to mam hopla na punkcie hortensji. W zeszłym roku kupiłam 3, w tym 4 ale jeszcze mi mało:) Jak przekwitają to przesadzam do ogrodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mam ogrodu, a spodobały mi się na balkon i nie wiem czy oprę się kolejnej doniczce, bo zaraz mam iść na zakupy .. a w Lidlu są ładne i fajnej cenie......

      Usuń
  9. Kwiaty piękne, choc może to dziwnie zabrzmi, ale nie wiem co i jak ponieważ nigdy nie miałam z nimi do czynienia;(
    Miłego weekendu, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam, ja też nie wiele mam o nich pojęcia :)

      wzajemnie:)

      Usuń
  10. Hortensje sa piekne.
    Doniczkowej nie mialam. Kilka lat temu posadzilam hortensje w moim starym ogrodzie. Rozrosla sie do niesamowitych wymiarow. Najpierw obcinalam kwiaty na zime. Kwitla. Potem ktos powiedzial, zeby nie obcinac. Nie obcinalam na zime, dopiero na wiosne, zeby usunac te stare kwiaty. Kwitla. Nic wiecej (oprocz proby podwiazania galezi bo miala tyle kwiatow, ze uginaly sie do ziemi) przy niej nie robilam.
    Powodzenia
    Imienniczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hhh marzyło by mi się, abym kiedyś te moje wsadzić do ziemi we własnym ogrodzie :))

      Usuń
    2. Wsadzisz, jestem pewna. Tuz obok ogormnej stolarni :-)
      btw: dzieki za linka do magazynu Lawendowego Domu. Jakos wczesnie nie trafilam. Lece czytac, bo zapowiada sie obiecujaco. I nie szkodzi, ze juz po Wielkanocy
      Pozdr

      Usuń
    3. Olu.. taaaak stolarni i warsztatu :))

      miłej lektury, niebawem letni numer!

      Usuń
  11. tez uwielbiam hortensje, moja sasiadka ma ich mnóstwo i kilka dni temu przyniosłam sobie troszke, wsadziłam do ziemi i widze ze sie przyjeły, wiec mam nadzieje, ze za jakis czas bede cieszyła nimi oko :)
    a na zime polecam zerwac kilka kwiatostanów i zasuszyc, slicznie wyglada i wtedy i zima masz literke H :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to niech Twoje zdrowo rosną :)

      Usuń
  12. Hortensje są piękne ,sama nie mam ,planuję zakupić , a skrzynki są boskie ;)
    pozdarawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnie,że się przyda. Nie mam ręki do kwiatów a dziś widziałam takie wielkie hortensje, ale kosztowała prawie sto złotych i szkoda byłoby mi taki kwiat zmarnować. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. I love hydrangeas!:)
    In summer I have them planted in pots and take them home for winter;)
    Wish you luck with yours!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. AAAA! Przeczytałam przed chwilą tytuł posta: drewniane hortencje:D
    Jeden kieliszek wina, a robi takie spustoszenie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe !jeszcze mnie nie pogrzało żeby sobie hortensje wycinać :P

      Usuń
  16. Hortensje - moja miłość, uwielbiam je. Niestety w mieszkaniu nie jest łatwo je utrzymać, najlepiej wysadzić do ogrodu - ja swoje tymczasowo przechowuję na działeczce mojej mamy (pięknie przezimowały), ale docelowo wysadzę je u siebie na działce - planuję caaaały zagon:)), kwiaty po przekwitnięciu należy usuwać, to pobudza kwitnienie na następny rok, no i nawożenie...
    a i jeszcze mów do nich jak najczęściej:)
    powodzenia
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja moje kwiaty przesadzam do gruntu, najlepiej im na balkonie i podobno kwaśną ziemię lubią... podlewałam wodą z żytnim chlebem:) I wydawały się ładniejsze. Kwiaty, wszystkie lubią jak się do nich mówi:). Może to śmieszne ale to też działa:)
    Powodzenia w uprawie hortenscji i udanej niedzieli Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mówię do moich kwiatuchów !

      Usuń
  18. U mnie na balkonie póki co są same zioła, ładnie wyglądają i są przydatne, ale o kwiatkach też myślę, na bank będą stokrotki, myślę również o niezapominajkach:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja swoje hortensje mam i w domu i w ogrodzie.Te w doniczkach, podczas kwitnienia są w domu dekoracją , po przekwitnieniu, nadal w doniczkach "lądują" w ogrodzie.Na zimę(u mnie nie ma siarczystych mrozów), pozostają na dworze i wtym roku ponownie przepięknie mi zakwitły i się wręcz rozrosły.Co do kwaśnej ziemi , to fakt ,że hortensję ją lubią(możesz kupić ziemię do rododendronów-taką częściej znajdziesz niż ziemię do hortensji),szczególne znaczenie ma ona jednak gdy masz niebieską hortensję, bo ta kwaśność powoduje u tych kwiatów właśnie niebieski kolor.Moja biała hotensja, ta która rośnie w ogeodzie , zasadzona została z użyciem zwykłej ziemi i też ładnie rośnie. Ważna rzecz u tych kwiatów , to wilgotność, ziemia nie może im przeschnąć bo schną im szybko listki, no i nie lubią za dużej ilości słońca. Ta zasadzona w ogrodzie ma słońce jedynie przez dodzinkę ok 18, a przez cały dzień jest w cieniu, te doniczkowe również.Mam nadzieję,że pomogłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o właśnie odpowiedziałaś na kolejne nurtujące mnie pytanie o słońce ja mam tego słońca na balkonie w okresie letnim trochę od ok 15
      i moje tez chyba beda doniczkowe ewentualnie dostaną większe doniczki !

      Usuń
  20. Olu, jaka super skrzynka:) Cudna po prostu! Co do hortensji - też śliczna i widzę, że mamy podobny gust, też lubię te takie zielono-białe albo niebiesko-białe:) Ważne, żeby miały mokro i tak jak Qrka napisała, żeby ich za mocno nie ciachać:) Zrobię hortensjowy post u siebie specjalnie dla Ciebie:) Ciekawe, czy Ci się spodobają:)
    Serdeczności!
    PS - dzięki za przepis z poprzedniego posta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja Aniu czekan na hortensjowy post!

      Usuń
  21. poszukuje ostatnio idealnego kwiatka do doniczki, moze ten ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam teraz wkręta na hortensje i lawende :)

      Usuń
  22. chcę posadzić na działce
    więc mi się każda porada przyda

    OdpowiedzUsuń
  23. nie wiem co napisały poprzedniczki ale ja tez w tym roku czekam na moją hortensję w donicy na balkonie, bo w ogrodzie juz mam. ale nie wiem jak ją uprawiac - lubi wodę i chyba nie potrzebuje duzo slonca.

    a poza tym - gratuluję fajnego artykułu w Lawendowym Domu - wreszcie widac całą Twoją twarz!!!

    buźka!

    OdpowiedzUsuń
  24. Też lobie i po przeczytaniu rad szacownych blogerek wiem już, czemu mi nie kwitnie!! Przycinałam- tak, że moja rada- nie przycinać :D A co do postarzania skrzyneczek- zawsze możesz dać Kocicy :) :) Tak wiem ,złośliwa małpa jestem :) Buziole!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Hortensje, właśnie te biało-zielone, to moja wielka miłość.
    Cieszę nimi oczy podczas wizyt u Teściowej, która ma w ogrodzie różne piękne odmiany, np. takie http://www.facebook.com/media/set/?set=a.106036786162884.6677.100002696886966&type=3
    Wszystko co wiem na temat ich pielęgnacji już tu napisano - ziemia, słońce, przycinacie, osłanianie na zimę. Ciekawa jestem bardzo czy uda Ci się zachować swoje skarby przez zimę. :)

    A dla wszystkich miłośników hortensji, coś co przyprawiło mnie o szybsze bicie serca. Z jednej strony zachwyt, z drugiej żal, że tyle pięknych kwiatów zmarnuje się po kilku godzinach uroczystości (chyba że ktoś je potem zasuszył). IMHO, wygląda to BAJECZNIE :))

    http://www.caplanmiller.com/blog/2010/12/06/december-to-remember-arthouse/

    OdpowiedzUsuń