5 lutego 2013

foto challenge feb'13// DAY 2


Zawsze, gdy wracam wieczorem do domu Pani Prezes przynosi słomkę (taką do picia) i ją aportuje i w ramach dzisiejszego tematu wyzwania ZABAWA chciałam to uwiecznić... ale Pani Prezes wolała skupić się na polowaniu na mój obiektyw, który w trybie AF budzi w niej demona i pazury śmigają w jego stronę. I zabawa trwa od kilku dni ilekroć nie zaczynam robić zdjęcia... 

Do jutra :) 

15 komentarzy:

  1. hahaha :) a ten wzrok... wzrok tygrysa-łowcy!
    jak ja robiłam sesję Natce ostatnio to normalnie mi pozowała! szał, szał, spojrzenie i cyk, dalej szał, szał i cyk :) to było coś niesamowitego, bo jest z niej niezły dzikus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ehhh ten mój szalony kot to chyba w życiu nie za pozował :/
      Twoje zdjęcia w wyzwaniu są niepowtarzalne ;)

      Usuń
  2. Ten wzrok mówi: jeśli zaraz nie zaczniesz się ze mną bawić to... :) Cudny, cudny, cudny ten kot!

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje "dziewczyny" już się przyzwyczaiły do aparatu :)
    Teraz na dźwięk AF miłośnie patrzą mi w obiektyw :)

    Serdecznie Cię pozdrawiam, miłego wieczoru Al :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jest nadzieja, że mi ta dzikuska obiektywy nie uszkodzi ;)
      wzajemnie miłego życzę, to byyyył dziś bardzo długi dzień i ciężki nadźwigałam się mebli i mój kręgosłup daje o sobie znać ...

      Usuń
  4. Bardzo szacowna Pani Prezes...:D Moje głębokie ukłony posyłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję w imieniu chrapiącej kupy futra :P

      Usuń
  5. Pani Prezes jest bardzo piękna i pięknie pozuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie spojrzenie.... fajna kitka =)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. O! słomka!!! Mój też uwielbia, wszędzie natykam się na zgryzione słomki ;))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kocur. Zawsze marzyłam o czarnym kocie, ale trafił mi się szarak w prążki, cóż robić i tak kocham :)

    OdpowiedzUsuń