12 lutego 2013

drewniana banieczka : CZARY Z DREWNA; drewniane sztućce SCAND I LOFT
Kto już gromadzi hiacynty? 
Ja mam już odłożoną nawet sporą porcje cebulek z tych przekwitniętych i wciąż przynoszę do domu nowe. Na kuchennym oknie zielone plamy są bardzo miłe dla oka, a wśród nich taki kuchenny bukiecik :) 

MIŁEGO DNIA!

16 komentarzy:

  1. ja gromadzę ale jeszcze żaden mi nie przekwitł do końca, więc spokojnie czekam (choć mam tylko 5 szt.)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny jest ten wazonik!!
    Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam drewniane sztućce, Twoja banieczka też cudnie się prezentuje:). Cudny bukiecik z nich zrobiłaś.
    Jeśli zaś chodzi o kwiatuchy to mam sporo hiacyntów wybujałych więc pościnałam je i teraz tworzą wielokolorowy pękaty bukiecik o nieziemskim zapachu. Dobrze,że tą szarugę za oknem możemy sobie umilać takimi barwnymi plamkami:)))
    Pozdrawiam Cię cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. naczynko świetne!!!
    Hiacynty! Cudne.
    Ja wciąż w zimowym klimacie :(
    Czas to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiedziałąm, wiedziałam, że te sztućce się u Ciebie pojawią hihi :) jak tylko je zobaczyłam od razu o Tobie pomyślałam... musze kupić hiacynta! wszyscy je mają a ja nie. Też chcem! obym tylko nie zasuszyła, bo rąk do kwiatów to ja nie mam :/

    OdpowiedzUsuń
  6. ja właśnie żegnam szafirki, ale cebulki zachowam, może coś z nich będzie za rok, jutro chcę zakupić coś nowego, mam nadzieję, że tym razem będą to właśnie hiacynty. Fajny bukiecik, z pewnością nie przekwitnie:) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Co tam hiacynty, mnie podoba się banieczka :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale sztućce...bomba. Kompozycja pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ladny bukiecik .Normalnie czary z drewna.Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne i zarazem praktyczne. Jak widać drewniane sztućce nie odeszły jeszcze do lamusa. Drewno jest obecne w całym naszym codziennym życiu: http://drzewa.blog.pl/2013/08/23/drzewa-w-codziennym-zyciu/

    OdpowiedzUsuń