29 października 2012

co autor miał na myśli?


Uwielbiam Waszą kreatywność :) 
Po pierwsze pod koniec dnia nie miałam siły na nic, jakby mi ktoś zasilanie odłączył. A po drugie, lubię w narzędziach FESTOOLA to, ze jedna wtyczka pasuje do większości narzędzi i nie potykam się o kablozę na podłodze! Poza tym te narzędzia są ładne oO!




21 komentarzy:

  1. A ja komercyjne fajne jako element do strony www lub ulotki, takie zboczenie zawodowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na stronę może to foto kiedyś trafi jak sie uporam z tą czarną magią ;)

      Usuń
    2. Ja też się nie znam to działam małża. Ja jestem od "klejenia głupa"

      Usuń
  2. że trzeba podłączyć kabelek, by można było pracować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tyle pracy, że nie wiem od czego zacząć?

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny sprzęt mam ;)) i robię to, co lubię ;))
    pozdrawiam
    Ania
    Al :))
    dziś lub jutro napiszę dłuuugo przekładanego maila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprzęt mam najelpszy :)) a co! i lubię co robię

      na mail czekam :)

      Usuń
  5. Człowiek codziennie stoi przed milionem wyborów, a tu przedstawiony klasyczny dylemat co wybrać, którą maszynę ożywić do działania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobre :)
      głebokie

      widzę, zdjęcie wyszło jak powinno, bo o wkładanie jesden w tyczki w wiele narzędzi mi chodziło:)

      Usuń
  6. mam tyle pracy, że nie wiem w co kabel włożyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie tam bardziej zaciekawiła ta ceglasta ściana i ramy na niej wiszące, a fotka super pewnie chodzi gdzie wetknąć kabelek, o to jest pytanie.

    Pozdrawiam Iz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie ramy, to okna, a ściana obkuta z tynku tylko :)

      Usuń
  8. Mnie też się od razu skojarzyło z Gwiezdnymi Wojnami, hihi :) Ewentualnie pracować, czy nie pracować - oto jest pytanie ;) Albo zjem cie, zjem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heeheh, pracować trzeba jeść też :)

      Usuń