2 sierpnia 2012

jak powiesić litery- montaż zawieszek
















Bardzo podobają mi się litery i napisy powieszone na ścianach. Jako inicjały w rodzinnych galeriach czy po prostu jako elementy dekoracyjne. W mojej prywatnej galeryjce wisi czarna lakierowana emka.
 Często w mailach pytacie mnie jak zawiesić literki, tak by nie spadły, aby nie mocowanie było nie widoczne... Są różne szkoły mocowania liter na ścianach.

Dziś skupię się na montażu zawieszek.


Zawieszki w różnych rozmiarach oraz wzorach można kupić w każdym markecie budowlanym. Kupując zawieszki należy zaopatrzyć się również w odpowiednie gwoździki. Do małych zawieszek proponuję cienkie 10 mm gwoździki. Rozmiar zawieszki należy dostosować do szerokości litery. Dla niektórych liter jak przykładowo S, O, I, D wystarczy pojedyncza zawieszka dla innych jak na przykład H czy M trzeba przeznaczyć po dwie zawieszki.

Aby zamontować zawieszkę, można ją po prostu przybić do brzegu litery, ale wtedy będzie ją widać. Żeby tego uniknąć wiercimy otwór w literce. W przypadku pojedynczych zawieszek miejsce wiercenia wybieramy w pionowej linii przechodzącej przez środek ciężkości. Ja często wyważam literę trzymając ją pomiędzy palcami :)  Następnie wiercimy otwór okrągłym frezem do drewna (takie okrągłe wiertło z prowadzeniem). Wielkość frezu wybieramy tak, aby przy linii otwory był materiał w który wbijemy gwoździki, Ja zastosowałam wiertło 15 mm. Wwiercamy się tyle na ile pozwala nam grubość litery. Moje litery są z reguły z drewna o grubości najmniej ok 20 mm, wiec spokojnie wiercę tyle aby frez schował się w materiale.




Do dolnej krawędzi otworu przykładamy zawieszkę. Aby literka jak najmniej odstawała od ściany wypukłą część zawieszki kierujemy do środka otworu. W przypadku większych rzeczy jak na przykład ramy luster czy obrazów obszar pod zawieszkę dodatkowo frezujemy, w literkach nie ma na to jednak miejsca.





Przybijając zawieszkę trzeba robić to bardzo ostrożnie, za dużo siły i zbyt mocne uderzenia mogą doprowadzić do połamania drewna. Wybieramy więc raczej mniejszy młotek. Ponieważ krótkie gwoździe trudno trzymać w palcach, ja wykonuje sobie otwory prowadzące dłuższym gwoździem, potem wkładałam krótkie i dobijam delikatnie.
Kiedy mamy zamontowaną zawieszkę literę można zamocować na ścianie. Najlepiej zrobić to na zawieszce czy haczyku znajdującym się w ścianie, ale ten etap pominęłam. Na temat wiercenia w ścianie i zakładaniu kołków poczytajcie u KOBIETY MAJSTERKUJĄCEJ. Jeśli podoba Wam się wykończenie eski odsyłam do METOD WYKAŃCZANIA DREWNA 


następnym razem będzie o gwoździowaniu i prostszych metodach :)

[nie wiem czemu tekst postu jest taki rozjechany, ale blogger chyba mnie nie lubi]

33 komentarze:

  1. No to ułatwiłaś:) Nikt nie wywierci takie dziurki, o której piszesz:)
    Teraz jak nic, wszystkie będą Cię "zamęczać: co być taką "wyborowała":)
    Podziwiam Cię za umiejętności, tak z góry przypisane mężczyznom, no ale żaden facet, by tak o swojej pasji nie pisał.
    Nie zwracałyby uwagi na takie szczegóły, które dla Nas kobiet, są bardzo istotne.
    A tak sobie jeszcze myślę, że w przyszłym roku powinniście pomyśleć o Jarmarku Dominikańskim i kramik ze swoimi cudami na nim otworzyć, pozdrawiam
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie złota rączka w bardzo kobiecym wydaniu!:)

      Usuń
    2. Cześć Aga :)
      czemu nie wywierci?? Przecież to nie trudne, a takie frez do drewna za kilka lub kilkanaście złotych można kupić w leroju choćby :)jakości powiedzmy średniej, ale na kilka dziurek starczy... Jarmark dominikański ahhh jak ja zawsze chciałam tam pojechać :) ale na zakupy co do straganiku wersja do ropzarzenia :))

      Usuń
    3. Koniecznie, stragan!!! Nie odpuszczę Ci, ja w przyszłym roku staję na Jarmarku:) Miejsce dla Ciebie będę trzymać:) Oj nie wywierci, nie wywierci:) No na pewno nie ja;)
      Scisk:)

      Usuń
    4. Następny Jarmark, koniecznie musisz wystawić swoje cuda, zarezerwuję Ci miejsce obok siebie:)

      Usuń
    5. ahhh tylko dlaczego to tak daleko????

      Usuń
    6. Nie narzekaj, nie narzekaj :D Spakujecie sakwy i zrobicie przy okazji urlop :D
      Dobre rady zawsze w cenie :P

      Usuń
  2. Al dziękuję!:)))
    jaki zbieg okoliczności, że właśnie wczoraj o to Ciebie pytałam, a Ty napisałaś posta w tej sprawie:) właśnie tak chciałam zrobić , kupić zawieszki! tylko zastanawiałam się jak to zrobić, aby nie było widać i teraz mam wyjaśnienie.
    Tylko powiedz mi moja droga co mam zrobić, jeśli nie mam takiego wiertła, aby wywiercić tak ładną dziurę... posiadam tylko zwykłe wiertło z cienkimi końcówkami... hmmm?
    a literki są rewelacyjne i ja mam fioła na ich punkcie:)
    już niedługo napis HOME zawiśnie i będę czekać na białe & :* buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,
      ja o tym miałam napisać już przed wyjazdem, ale jakoś się nie złożyło :)
      jak już pisałam wiertło takie różnie je nazywają nazywa się wg niektórych wiertłem puszkowym czy frezem można je kupić w marketach budowlanych :)
      a jeśli wstrzymasz się kilak dni rozwinę temat o mniej wymagające metody :)

      endka wytnę z przyjemnością :) taki w w wymiarach poprzedniego napisu??

      Usuń
    2. Hej Al:)))
      no to świetnie, w takim razie zainwestuję w coś takiego i popowieszam w ten sposób, choć z miłą chęcią poczytam sobie jeszcze o innych metodach:)
      tak & wytnij tak jak tamte pozostałe:) buziaki ślę:*
      p.s. napisz mi proszę jak tam nasza półeczka na wino?:) robi się pewnie.. ach już się jej doczekać nie mogę
      ściskam mocno!

      Usuń
  3. Ty to masz łeb Al! Nie wpadłabym na to, a przecież w ten sposób w ogóle nie widać gwoździa! Dzięki :))) Buzki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe Lu dzięki!
      nei tylko gwoździa, ale i haczyków czy innych niepotrzebnych dziur !

      Usuń
  4. Świetny wpis, mój mą musi go koniecznie przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta :)

      nie pokazuj podszepni tylko jak coś ... zobaczysz jak go zaskoczysz :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. tylko tak strasznie wygląda, ale to naprawdę łatwe!

      Usuń
  6. A dzięki, bo chyba źle montowałam te zawieszki :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zwykle swietny i przydatny post:) pozdrawiam:)**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha!

      przynajmniej raz w tygodniu taki być musi:)

      Usuń
  8. Mnie też się One podobają ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety nie mam takich sprzętów:( ja zamontowałam zawieszkę na 2 pinezki:) Fakt - trochę odstaje ale nie szkodzi mi to na oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Litery świetnie sie pretentują
    pozdrawiam
    AG

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo sprytne, proste i efektowne :) Dziękuję za polecenie mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czasami brak sprzętu innego niż młotek i gwoździe nas ogranicza. Ale trzeba sobie radzić bez tego :) Pomysł mimo wszystko świetny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Al, Ty kochana w pracach ręcznych jesteś skuteczniejsza niż mój mąż:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale mniej skuteczna niż mój konkubent :P


      buziaki!

      Usuń
  14. Cenny tutek! Dzięki, ach!

    OdpowiedzUsuń
  15. Oooh i widzę że papiór wykorzystałaś! ♥
    Czy mogłabym prosić o dokładniejsze foto? Machnęłabym na blogu... Bo wspaniale w ramce się prezentuje ♥
    Byłabym wdzięczna! :*

    OdpowiedzUsuń