Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DREWNIANE DEKORACJE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DREWNIANE DEKORACJE. Pokaż wszystkie posty

26 kwietnia 2012

Mrs. Right zadała kiedyś pytanie na temat tego dlaczego i po co kupujemy bazylię?

Ja się przyznam, że nie wiem... chyba po to, aby stała i ładnie wyglądała na kuchennym oknie. Do jedzenia od wielkiego dzwona czasem dwa listki wrzucę i finito. Zimą namiętnie podgryzał ją kot, ale widać przejadła się... i  i tak stoi i nie mam pomysłu na nią.

ptasiorki do ziół i na miłe słówka by: Czary z Drewna  w SHOPIE 


5 marca 2012


Trzeba naprawdę kochać to, co się robi, żeby robić to nawet w niedzielę. 
To tylko 1/3 tego co dziś, potem miałam już po kokardę i brak weny na foto, bo ileż razy można Wam tu deski pokazywać ;)
 
Dobrego nowego tygodnia Wam życzę !

17 listopada 2011

dębowe prawdziwki z krainy drewnianych czarów

Osobiście nie wyobrażam sobie świątecznego stołu i potraw bez grzybów. Wigilijną kolację zawsze zaczynamy od zupy grzybowej z prawdziwków z uszkami, oczywiście z grzybami :) Potem serwowane są kapelusze grzybów wyłowione z zupy i smażone w panierce jak małe kotleciki, a do tego kapusta z grochem i grzybami. I na tym moje wigilijne menu się kończy. Gdyż rybek nie jadam, a z wigilijnych słodkich-maszketów najbardziej smakuje mi czekolada z orzechami! 

{ta taka niemiecka z okienkiem }


Do wigilijnych potraw stosujemy oczywiście suszone grzyby, z pewnego i zaufanego źródła. Mama moja ma znajomych grzybiarzy, którzy co roku w tym okresie zaczynają wysprzedawać to, co udało im się zgromadzić w sezonie wiosenno-letnio, jesiennym spędzanym w swojej chatce gdzieś tam w lesie. I co roku szokują mnie ceny grzybów suszonych i marynowanych. A wszystkie kumpele mamy się wręcz o te grzyby zabijają, już od września robią zapisy. Czasem mam misję dostarczenia ich tu czy tam... i tak na przykład kilogram podgrzybków 200 zł. Kilograma  nikt nie kupuje wiadomo, ale po 200 g suszu po 20zł -tak. A prawdziwki o 60-70zł za 200 gram. Jest też jakiś podział cenowy na krojone i kapelusze, ale na tym moja wiedza o tym grzybiarskim interesie się kończy :) 

To taki dłuższy wstęp apropo moich prawdziwków, które wycięłam wczoraj z ślicznej dębiny, czekając aż skleją mi się blaty w warsztacie i materia na deera-lighterka z poprzedniego posta.

Prawdziwki można zamówić w sklepiku :) 

 Grzybki na choince być muszą :) ostatnimi czasy miałam je w postaci ciastek, ale dlaczego by nie drewniane. W pierwszej wersji miały być muchomorki, bo od jakiegoś czasu chodziły mi po głowie, ale nie miałam serca zamalowywać tego pięknego dębu! 
Więc połączyłam piękno natury z czystą bielą.

Pozdrowienia z Krainy Drewnianych Czarów :) 
Al

5 listopada 2011

M jak MMMoje koniczki

uwielbiam wiklinowe koszyczki i nigdy w domu ich za wiele :)
zanim mnie kot wczoraj wygonił z pracowni, po ciężkim dniu 
naszło mnie na ... 
sznurek, koszyczek i kawałek deseczki
farby 511, 515, biała, czarna, bordowa


miało być stricte świąteczne, ale piękna jesień nie nastroiła mnie zbyt do choinkowych aranżacji :)
ale doszłam do wniosku, że z tych 4 elementów można stworzyć całoroczną dekorację
wykorzystanie tych samych farb i drewna, tematu konika litery M tworzy całość,
która pasje zarówno do dziecięco pokoiku Milenki, Maciusia, Mateuszka, Maksika, Małgorzatki, Marcelka, Marysi, Mani etc...
jak i tam, gdzie będziecie na postawienie jej będzie ochota :) 

zestaw 2 koniki, duża litera M i szyldzik z literką będzie można zamówić w SKLEPIKU 

szyldzik można przybić na 2 gwoździki, jak i przysznurkować
konik mają sznureczki można je powiesić na haczyku bądź choince
koniki są dwustronne
przekrój zostawiłam surowy lekko lakierowany tak 'by: Czary z Drewna'
uważam, że jak coś jest z drewna nie musi być idealne gładkie i jednolite jak plastik

koszyczek jest mój prywatny i posłużył tylko jako model :)

pięknego weekendu