Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WYRZYNARKA FESTOOL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WYRZYNARKA FESTOOL. Pokaż wszystkie posty

27 października 2011

kobiety kochają błyskotki


Pamiętacie jak jakiś czas temu piszczałam z radości gdy dostałam TRIONA? Otóż nie napisałam jak to było... Było tak, że pewnego wieczoru kiedy mój luby wstał od deski kreślarskiej i wrócił z małym pudełeczkiem. Położył na klawiaturze mojego wiecznie zakurzonego laptopa i rzucił coś w stylu: " żeby Ci było łatwiej..."reszty nie zrozumiałam bo mi serce skoczyło do gardła. Myślałam, że to pierścionek (buahaha!). W pudełeczku było 5  małych przeźroczystych plastikowych płyteczek. A potem się dowiedziałam , że to dodatek do mojej wyrzynarki. No i był pisk :) Do dziś nabijam się, że to brylanty. 
Pudełeczko wsadziłam do szuflady, wciąż nie bardzo rozumiejąc zastosowanie prezentu. Ważna była wyrzynarka. I zaczęłam wyrzynać, głównie te moje litery (ja je naprawdę uwielbiam i mogę hurtowo wręcz). Dobrze szło... nauczyłam się, że po wycinaniu w sośnie trzeba się bardziej przyłożyć do obróbki niż przy dębowym drewnie. Jakich brzeszczotów używać do linii prostych, a jakich do łuków. Miałam też lekcje o stosowaniu odpowiedniego ułożenia brzeszczotu.  
Wczoraj w moje ręce wpadła sklejka i przyznam się, że jakaś katastrofa powstała. Zaczęła się łupać, strzępić, dżaźnić... babski płacz niemocy też był.. i wtedy mój mężczyzna zasugerował mi żebym tych moich brylantów użyła i wiecie co? 


Poezja wyrzynania.  ahhh 





Wracając do wczorajszej zagadki, macie czas do niedzieli włącznie. Ilość maili z odpowiedziami jest nieograniczona, wszystkie odbieram z radością. I nieźle kombinujecie, ale nie zawsze trafnie cudaczka nazywacie :) i to ostatnia podpowiedź. 


Powodzenia czekam na maile :)