Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LAMPKA NOCNA DREWNIANA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LAMPKA NOCNA DREWNIANA. Pokaż wszystkie posty

24 lutego 2012

I ♥ wood & ...


O lampce było już  TUTAJ. Powstał również model nr 2, też ze starego słupa, toczony. Wykonanie nie było już da mnie tak straszne. Lampka, a raczej drewniana podstawa lampy zostaje włączona do mojej Lini I ♥ wood . Jeśli macie ochotę mieć taką lampkę, drewnianą podstawkę można zamówić reszta należy do Was (ściąga u góry) .

a teraz druga część wpisu...

Moja lekko osobista odsłona toczonych lamp skłaniająca ku baśniom 1001 nocy . Ale absolutnie nie jednoznaczna! Do aranżacji zainspirowały mnie piękne abażury tinek ze zwisającymi monetkami z masy perłowej. Kojarzące się z orientalnymi monetkami z pasów do tańca. Ponieważ ani abażuru/abażura ani takich monetek w życiu bym nie uszyła i nie naszyła. Poza tym tinek nie osiągalna jest dla mnie.Wykorzystałam mój modelowy abażur z leroy merlin oraz pas do tańca (tzn. 1/2 pasa na moje biodrzyska łącze dwa)... i tak się dziś trochę polansuję z moim lekko orientalnym klimatem w pracowni, a raczej w otoczeniu, bo kawałek orientu wędruje do pokoju dziennego jednak, w pracowni za bardzo syfię.
I tym samych chciałam pokazać, że taka toporna  lampa nie musi stać koniecznie w jakiejś challetowej chatce, tudzież bardzo stylizowanym wnętrzu.
 Uwielbiam monetki i monetową biżuterię. Stojak również jest mojej produkcji. Do całości najbardziej pasował by jaśmin, który uwielbiam. Ale skąd ja wezmę jaśmin w lutym?! Białe tulipany też są ładne!





 w myśl cytatu z czarnej ramki kawałek mojego chaosu ... 
i jeszcze nieskromnie zaproszę Was do Wioli z INTERIORS pl, za sprawą której czary poleciały do Irlandii :) 
a ja i R poznaliśmy znaczenie nowego słowa "kroksztyny"
hehehe 
Wiolu pozdrawiamy serdecznie!

27 stycznia 2012

lampka nocna z kawałka starego słupa



Lampka nocna zrobiona z kawałka starego słupa chodziła za mną od bardzo dawna. Nie jest to żadne objawienie, bo podobnych projektów widziałam już kilka... jednak nie dawało mi to spokoju. Ponieważ w warsztacie i pracowni wciąż "ciepły" jest temat słupów (nie będzie to jedyny słupowy post w najbliższym czasie), a  ja i tak miałam zrobić kilka propozycji podstawek do lampek nocnych... to zaczęłam, może trochę inaczej niż zakładały projekty. 
Niemniej również toczona :) 
Nie było łatwo, ani przyjemnie. 33 cm, o przekroju 13 cm /13cm kawał słupa zamontowany na tokarce okazał się nie wywarzanym klocem, który zaczynając się kręcić przeraził mnie okrutnie. Z pomocą R udało nam się go opanować, a ja zebrałam się na odwagę i  wytoczyłam smukłości oraz przeszlifowałam łukowe elementy na gładko .


... i tą radosną twórczością rozpoczynam serię lampki nocne by: Czary z Drewna