Chciałam Wam dziś pokazać coś o czym myślałam już od dłuższego czasu. Myślenie przeszło w czyny w związku z APETYCZNYM PROJEKTEM- ZORGANIZUJ SIĘ NA WIOSNĘ. Drugim moi tematem w projekcie jest drabinka, która w wnętrzarskiej modzie po raz kolejny przeżywa swój powrót. A internet pęka w szwach od pomysłów i inspiracji. Drabinkę, którą zrobiłam sama planuję zamontować na balkonie, ale ze względu na nagły powrót zimy zaprezentuję ją dziś we wnętrzu. Dziś jako stojak na zioła, które zawieszone w metalowych osłonkach wyglądają nie tylko fajnie ale i są zawsze pod ręką.
Jak wykonać taką drabinkę?
Wystarczą dwie listewki, okrągły drążek, wiertarka i wiertło z odpowiednią średnicą oraz wyrzynarka lub ręczna piłka do drewna. Na listewkach wyznaczamy rozmieszczenie szczebli, drążek tniemy na kawałki wiercimy otwory o średnicy drążka. Na końcu stępiamy krawędzie i składamy drabinkę. Moja drabinka nie jest sklejona ponieważ chciałam Wam pokazać jeszcze kilka innych zastosowań takiej konstrukcji. Obiecuję również rozwinąć kurs w najbliższych dniach!
To bardzo łatwe,
a juto zapraszam Was na odsłonę drugą :)


