Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BORDO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BORDO. Pokaż wszystkie posty

21 kwietnia 2012

niewinne namiętności ...


Kobiety bywają nieprzewidywalne i złożone. Silne, a zarazem delikatne jak polne kwiaty... i takie miało być małżeńskie łoże, którego stylistykę wybrała piękniejsza połowa. Wykończanie wymagało ode mnie mega skupienia i dystansu.. i choć w międzyczasie ciskałam gromy, końcowy efekt mnie uspokaja ...

Spokojnej Soboty! 



26 marca 2012

łoże w kolorze...

W tym tygodniu pracę rozpoczęłam od butelki wytrawnego chianti, a to za sprawą częściowo zrealizowanego projektu łoża małżeńskiego. Sprezentowała je sobie pewna para, co prawda niebawem będą świętować w nim pierwszą rocznicę ślubu, ale na dobre rzeczy trzeba poczekać! Łóżko, a raczej łoże 180/200/110 cm  z wezgłowiem i 2 wielkimi szufladami (po obu stronach łóżka) pełnego wysuwu wg projektu R wykonał stolarz, z którym R współpracuje. Wykonane zostało z drewna sosnowego. Nie pokarzę go na razie w całości, gdyż jest przed malowaniem i mówić wprost nie mam siły sama go poskładać (waży przeszło 100 kg). Wykończone ma być w czerwonym głębokim bordo przewodzącym na myśl czerwone wino  z beżowymi akcentami w dwóch odcieniach.

Dlatego w poniedziałek przed południem otwierałam butelkę wina... oczywiście celach porównawczych przy wykonaniu próbek kolorystycznych.  Wino zlałam do butelki i zakorkowałam. Chłodzi się na wieczór z moją psiapsiółą, która ma wpaść na plotki lub wypiję sama słuchając 5.30 Harlemu (ach jak ja uwielbiam ten kawałek).

PROJEKTY MEBLI PREZENTOWANYCH NA BLOGU SĄ NASZEGO AUTORSTWA, JEŚLI CHCESZ MIEĆ TAKI MEBEL NAPISZ @ NIE KOPIUJ PROJEKTÓW !
Wracając do kolorów i próbek, dlaczego zawsze robię osobne? Ponieważ ta sama farba na rożnym drewnie, będzie wyglądała inaczej, o czym przy malowaniu drewna na bardziej "szalone" kolory trzeba pamiętać. W przypadku bordo, które jest ciemnym kolorem w większości mieszalni wychodzi pół kryjące. Dlatego, aby uzyskać głębie koloru pod bordo stosuję czarny podkład. Jest to oczywiście Pracochłonne i droższe, gdyż mebel malowany jest niejako dwoma kolorami po dwie warstwy. Jak już wspomniałam na dobre rzeczy są czasochłonne, a co za tym idzie mają swoją  cenę:)

Jeśli chodzi o to jakich farb używam?  Często pytacie o to w mailach... ostatnio coraz częściej kupujemy akryle Fluggera jeśli nie zamawiamy farb mieszanych u zaufanego człowieka (ale to już tajemnica nasza). Pierwszy wspomniany wygrywa ostatnio u mnie z Tikurillą, której wzornik był mi bardzo bliski prze ostatnie lata. Ale metalowe puszki, odkształcające się po każdorazowym otwarciu, a w wyniku czego schnięcie farb sprawiły, że nie kupuje ich już tak chętnie. W sobotę wyniosłam karton pięknych pasteli pozostałych po malowaniach z ostatniego roku w ilości po 1/2 czy 1/3 zeschniętych mimo jak mi się wydawało szczelnego zamknięcia (serce krwawiło wraz z portfelem).

PO LEWEJ- PODWÓJNA BORDO NA CZARNYM PODKŁADZIE ; PO PRAWEJ - PODWÓJNA WARSTWA BORDO NA SUROWYM DREWNIE 
Przypominam też o konkursie IKEAPS, bon o wartości 100 zł na zakupy może być Wasz, za wskazanie i uzasadnienie najlepszego Waszym zdaniem zastosowanie stolika z misą. Macie jeszcze dwa dni!
30 marca 2012 podsumuję akcję i napiszę kilka słów od siebie :)