8 marca 2012



 Zapowiadałam nagły atak zająca i proszę. Zając. Sama sobie narysowałam i wycięłam czekając na dostępność jakiegoś narzędzia, a potem w wolnych chwilach jeszcze jednego i jeszcze jednego... Prosta kreska, mało skomplikowany kształt, ale skradł moje serce. Proszę bardzo prosto spod brzeszczotu.
I nie jest to wcale zając wielkanocny, to jest po prostu zając wiosenny! 

( i całe stadko też :)) 







7 marca 2012

lepiej późno niż wcale :)

HANDEMADE BY JAGA 

Przez całą zimę marzyłam o bransoletce w sweterku. I mam :) Jaga jesteś super! A do tego mieszkasz tak niedaleko mojego ulubionego jeziora, aż mi się cieplej zrobiło na wspomnienie tych wszystkich dni spędzonych w Twoich okolicach! I teraz miejsca kojarzą mi się jeszcze milej :)

Ponieważ jeszcze kilka zimniejszych dni zimy przed nami ponoszę sobie z radością i będę miała na zaś.  Żeby mnie kolejna zima nie zaskoczyła i nie skończyła się zanim ja się obgadżetuje:)
Udanej środy :) 
 {przygotujcie się na nagły atak zająca}

5 marca 2012


Dziś było toczenie drewnianych lalek i jedna wylądowała na ostrym dyżurze. 
Dr R ocalił projekt!


the end!