Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SERCE DREWNIANE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SERCE DREWNIANE. Pokaż wszystkie posty

2 lutego 2013

coś na wspaniały poranek ...

Jak najlepiej zacząć (nie tylko) walentynkowy dzień we dwoje? 
Pysznym śniadaniem!
Warto wstać kilka minut przed ukochaną osobą, aby zaparzyć kawę. Przebiec się po świeże kwiaty i ulubione rogaliki. Ułożyć wszystko na tacy i zanieść ją prosto do łóżka. Nie liczy się wykwintność dań, ale oprawa. Dobranie elementów tak, aby tworzyły ładną całość. Kawę można postawić na drewnianych podkładkach w walentynkowym kształcie. Wyciętych tak, by było widać samo serce drzewa czyli rdzeń. Kształt i forma podkładki  podkreśli miłosną atmosferę... 

... ale to nie koniec niespodzianek!
W samym sercu podkładki pod filiżanką napis YOU & ME. Wybity w drewnie tak, że nie jest łatwo go zatrzeć czy zniszczyć. Typografia na podkładce jest nie tylko modna, ale i ponadczasowa. Przez słowa i uczucia w niej zawarte :) 
fotografie i tekst: Aleksandra Reich; podkładki, taca, pojemnik na kwiaty CZARY Z DREWNA

Macie ochotę zorganizować swojej drugiej połówce takie śniadanie?

Komplet 2 podkładek trafi do osoby, która w komentarzu pod postem opisze o czym myślałaby popijając kawę lub herbatę serwowaną na podkładce YOU&ME. 
do 09.02.2012

Zapraszam do kolejnych odsłon PROJEKTU walentynki !





23 lutego 2012

I ♥ wood


Dziś oficjalnie rozpoczynam prezentacje rzeczy z linii I ♥ WOOD  wykonanych ze starych słupów, belek, pni, gałęzi i bali.Są to rzeczy surowe, czasem kanciaste, ciężkie i ze starego drewna :)

Część rzeczy była już pokazana, bo wytrzymać nie mogłam ale zebranie kilku (na razie) produktów w całość chodziło za mną od jakiegoś czasu. Na początek podkładki, które wycinam z kawałków starych słupów i ku mojemu zaskoczeniu zaczęły się cieszyć dużym uznaniem. Wycięte z przekrojów słupów fajnie odsłaniają historię drzewa, a spękania wynikające z pracy drewna i czasu dodają im tylko charakteru. Są ekologiczne- wykorzystuje materiał nie nadający się już do produkcji mebli, 100% handemade by Al.

A jak to robię?

Po pierwsze kawały słupów rozcinam na ukośnicy na 4 razy z czterech stron ze względu na grubość materiału (ok 12/13 cm). Jeśli ktoś ma pomysł na cięcie tego na pile stołowej czy innych ustrojstwach życzę powodzenia, ja lubię moje palce i nie przepadam za dostawaniem rykoszetami spod piły. Nierówności po cięciach szlifuję na dwa razy najpierw grubszym papierem (gradacja50), potem drobniejszym (80,120), często też podpieram się szlifierką taśmową ustawioną na stolikach, aby zaokrąglić kanty czy z fazować ostre krawędzie.


Podkładki dostępne będą w przyszłym tygodniu:)  
Drewno pasuje wszędzie!