Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RAMA NA ZAMÓWIENIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RAMA NA ZAMÓWIENIE. Pokaż wszystkie posty

20 czerwca 2012

inspired by nature


 Ramy z oflisu już jakiś czas temu były grane TUTAJ 
Dziś rama lustra z czereśniowego oflisu. 

Jestem zauroczona czereśniowym drewnem, niebawem inna odsłona czereśniowych czarów. 
A poniżej kilka ujęć. Całkowity wymiar ramy to około 60 na 80 cm, tafla lustra ma wymiar 41,5 x 60 centymetrów. Grubość oflisu  czyli tek półokrągłej powierzchnia z korą na brzegu deski, którą z reguły odcinamy i wyrzucamy  ma około 9 cm, rama została skomponowana tak aby na górze powstała naturalna, elegancka napoleonka.
Pozdrawiam! 
pamiętam o @, ale nie bardzo mam kiedy odpisać :/

27 marca 2012

delikatnie...


Uwielbiam ten moment gdy maleńkie pączki pojawiają się na gałązkach, a po wiosennym przycinaniu zawsze przynoszę kilka gałązek do domu. Zielenieją z dnia na dzień. Taka naturalna, delikatna dekoracja.

Nie  chwaliłam się jeszcze moim nowym lustrem które zawisło nad komodą w pracowni, która docelowo ma być sypialnią  dlatego pozwalałam sobie na pomieszanie lekkości z biurowymi akcentami. Rama wykonana została jako prototyp zamówienia ramy lustrzanej jaką na blogu Jane Komendy  (zajrzyjcie jest genialny!) wypatrzyła Martyna. Na pozór banalna konstrukcja dała nam do myślenia... kombinatoryka trwała kilka dni, ale wreszcie udało nam się zrobić odpowiedni szablon do wycinania, przy zachowaniu proporcji oraz idealnie łagodnych łukowych przejść. W wolnej chwili odkopię dokumentacje projektowo zdjęciową i ten temat na pewno kiedyś powróci.


Rama została wykonana z olchy, wyrzynarką CARVEX wraz z cyrklem, który bardzo precyzyjnie pozwala przenosić łuki na wycinany materiał. Wymiary to ok 70/50cm w najszerszych miejscach. Grubość ramy ok 6 cm, szlifowana ręcznie na półokrągło. Moja rama pozostała jak surowa, druga która poleciała do Gdyni jest... nie powiem jaka, może właścicielka zdradzi :) 

Przyznam się, że szklarz zrobił oczy gdy zawieźliśmy ją do oszklenia... niemniej stwierdził, że przyjemnie jest uwieńczać takie dzieła  :) 

14 lutego 2012

Nie przywiązuję uwagi do celebrowania dzisiejszego dnia, ale i nie neguję. Miło jest dostać serduszko, kilka miłych słów czy jakiś upominek :) Zrobić walentynkowy post i poczytać inne walentynkowe posty.
R kilka dni temu wyjechał i "walentynkowy upominek" dostałam (na zdj. powyżej) dostałam już kilka dni temu). Śliczne szafirki, które dodają świeżości w pracowni oraz zestaw wierteł widiowych  (kilka lat temu dostałam wiertarkę) byłt dla mnie nie lada radością . Jak błyskotliwie zauważył R "są w Twoich ulubionych kolorach" ... faktycznie pudełko jest inspirujące :) Waracając do prezentu ... bardzo się ucieszyłam, bo z tymi wiertłami wreszcie mogłam poczynić poważne kroki w związku z zagospodarowaniem ściany w pracowni. Nareszcie zaczęła powstawać moja galeria. Zrobione i zakupione ramki wreszcie zawisły.  Oczywiście z czasem dołączą nowe. Zdjęcia do ram są w trakcie wybierania i obrabiania, a zbyt puste miejsca wypełniłam moimi czarami :)
litery, napis, konik: Czary z Drewna; ramki drewniane: Czary z Drewna, rama lustra: Czary z Drewna; czarne plastikowe ramki: Leroy Merlin 
II rząd 1 od lewej moja MMSowa walentynka dla R :)

Jak walentynki to serduszka ... dziś dwa szydełkowe serduszka jakie znalazłam wczoraj w paczce od Anity
Moimi drewnianymi już nie będę Was katowała, skoro mam w domu inne skarby! Jak napisała An, do "podawania herbaty z miłością" bardzo mi się podobają i są miłym akcentem w moim drewnianym świecie. Drewno jest fajne, kocham, lubię, szanuje, ale lubię przełamać konwencje akcentami z tak zwanej innej bajki. Serduszka są takie śliczne, że postanowiłam na nie zrobić haczyki i powiesić aby nie tylko były pod ręką na swoim miejscu gdy będą potrzebne, ale i spełniały funkcje dekoracyjną :)



21 listopada 2011

jeżyk-niciak-


 z szycia jestem totalna dupa, także moje pojęcie na temat akcesoriów jest raczej marne 


 padło pytanie, czy bym zrobiła (?) 
zrobiłam 
na 18 szpulek  
z miejscem na poduszeczkę do wbijania tych cudów, które lubią się gubić 

wymiary 20/30 w środku  plus około 3cm frezowanej ramy 



poduszeczka na dole to atrapa wykonana w celach pokazowych 
ileż ja nerwów nad nią straciłam ;)


Pozdrawiam
Al, co guzika przyszyć nie potrafi :)

{ten jeżyk na nici jest na zamówienie, ale jak się nie spodoba będzie do sprzedania}




I MUSZĘ SIĘ JESZCZE POCHWALIĆ MOJE LITERY I KUNIE U LLOOKI 
ależ ona ma klimatyczną kuchnię :) 

13 listopada 2011

leśne opowieści...

od dwóch dni rozcinałam i formatowałam kupione ostatnio drewno 

i powstał taki spontaniczny twór
2 ramki wykonane z  bukowego  z oflisu o wymiarach 275/275 mm oraz 260/275 mm
tył szlifowany i frezowany można włożyć w nie np. lustro 
a na koniec pocztówki z wietrzenia umysłu 
to był szybki i mroźny spacer
a wiecie jakie rybki grasują w tych wodach?

Al

7 listopada 2011

ramki


jedna z naszych ram w pracowni jako ścienna ozdoba, motywator  i wzornik koloru  
Mamy  zlecenie na ramy, ramki, rameczki... konkretnie dotyczy ono  rodzinnej kolekcji obrazów. Płócien jest około dziesięciu, że tak powiem każde z innej parafii, pod względem wielkości, stylu, tematyki.  Rozważamy tak  nad szerokościami, frezami, profilami i przejściami materii ...

A  wy jakie lubicie ramy?

ostatnio bardzo lubię poniedziałkowe południa, zgadnijcie dlaczego :)