18 lipca 2013

Czary w kuchni...

DREWNIANE LITERY by: CZARY Z DREWNA do wyboru w SKLEPie

Obiecałam kiedyś, że na Czarach będą się pojawiały posty o tematyce kulinarnej. Po ich częstotliwości widać jaka ze mnie kucharka ;) 

Dziś będzie o bobie, którego uwielbiam! Lubię go w postaci gotowanej lub pieczonej. W pieczonym bobie wielkiej filozofii nie ma. Wystarczy bób podgotować, a następnie odcedzić. Wsypać do miski gdzie skrapiamy go oliwą lub innym tłuszczem. Ja ostatnio stosuje olej z orzechów włoskich. I doprawiamy... ja używam ostrej mieszanki. Wsadzamy do pieca... na ile? Na tyle żeby się przyjemnie zarumienił, ale nie spalił.  Aby danie było ciekawsze ja podaję go z serami. Może być feta czy ser bałkański (mój hit z lidla). Ważne aby z serek pokruszonym czy pokrojonym w kostkę bób mieszać  na ciepło.

Smacznego!

21 komentarzy:

  1. no i na czym sie skoncentrowac na b czy b jak bobie bob tez uwielbiam ale pieczonego z polaczeniem sera balkanskiego nie probowalam zatem kolejna porcja do zapieczenia pozdr M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko ser kruszymy ka końcu nie do piekarnika :)

      Usuń
  2. a czy Ty mi musisz z samego rana smaka robić ????
    wrrrrrrr

    ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja się zastanowię czy jeszcze Cie lubię ;-), bo ja dziś kibluję 10 godzin w pracy, po pracy to nie wiem czy bób będzie jeszcze gdziekolwiek

      Usuń
  3. Ha:) Ciekawa propozycja:) Tym bardziej że bób podobno ma ujemne (?) kalorie:)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ujemne kalorie? to ja nie wiedziałam !!

      Usuń
  4. Pieczony bób? NIe znałam ale juz mam chrapkę! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam!
      mozna też na patelni go rumienić ale ja nie lubię smażyć

      Usuń
  5. kocham bób, ale zwykle robię klasycznie gotowany z masełkiem. muszę spróbować w tym wydaniu:) wygląda smakowicie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i taki jest i mozna jeść te skórki, bo one sie pieką ślicznie na chrupko :))
      taki bób mozna dodać do sałatek jako dodatek, albo jako przekąskę na grillu np

      Usuń
  6. O, dzięki za przepis. Lubię a takiego jeszcze nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o bobie z fetą - musi być przepyszny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Takiego jeszcze nie widziałam przepisu! Podoba mis ie niezmiernie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy przepis, bób lubię, ale w takiej wersji jeszcze nie próbowałam;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Również uwielbiam bób, ale wersji pieczonej hmm nie próbowałam, więc chyba się skuszę, jakieś inne propozycję niż ser?

    OdpowiedzUsuń
  11. mój smak dzieciństwa :) chyba ostatni raz jadłam bób za dzieciaka u babci zawsze gotowany przywieziony prosto z działki :D ehhhh miłe wspomnienia

    OdpowiedzUsuń
  12. robiłam ostatnio krokiety z bobu/ obierałam z łupinek , zmieliłam / i boczku.Polecam !

    OdpowiedzUsuń
  13. czasem tak mam, że zobaczę jakąś potrawę, przeczytam do niej przepis i po prostu czuję, że to będzie przepyszne - i z Twoim bobem tak właśnie było! rewelka, siłą woli tylko nie zeżarłam wszystkiego i zostawiłam trochę mężowi...

    OdpowiedzUsuń