Pozostając w temacie ciastek... ja upiekłam takie drewniane w poniedziałek. I nie ukrywam, że były wynikiem chwili. Rżnęłam bezlitośnie czereśniową dechę, w ramach rozładowania stresów... pomogło bo gdy podniosłam wyciętego ludka i w głowie usłyszałam "tylko nie moje lukrowane guziczki!" od razu zrobiło mi się weselej :)
Mogą służyć jako deski do krojenia, jako podstawki np. pod gorące naczynia lub jako dekoracja!
Na razie w wersji limitowanej po sztuce, ale jeśli zainteresowanie będzie upiekę więcej :)
![]() |
| Mały i Duży ciastek do kupienia w SHOPie |
Zapomniałam wczoraj dodać, że w tym roku na święta będą tzw. odgrzewane kartofelki czyli to, co było rok temu tylko w nowej odsłonie oraz kilka nowych rzeczy (głównie numerycznych domki adwentowe, cyfry świeczniki ) i mam nadzieję, że na początku grudnia bedą w sprzedaży mimo wszelkich przeciwności, choć plany miałam inne. Niestety o planach się nie mówi głośno, a ja paplałam i mam! Drobne, wielkie problemy... Tak względem Waszych pytań :)
I jeszcze jedno skrzynki w których siedzą ciastka, będą dostępne w SHOPie sztuk 3 każda w innym rozmiarze.
Udanego dnia!










