2 lipca 2011

groszkowy (?!)

Ulubiony mój ostatnio kolor, jest przyjemny,świeży i zaczyna królować w mojej kuchni na szakach. Obywam się z prowadzeniem bloga i "obfocaniem" świata w koło.

1 komentarz:

  1. trzymam kciuki, żeby się udało wszystko ogarnąć ;-)

    OdpowiedzUsuń