2 kwietnia 2013


Wielkanoc była jednak biała, bez szufli i odśnieżarki ciężko było by gdziekolwiek dotrzeć :) Pięknie zakwitł nam bożonarodzeniowy amarylis, bałwana zasypało po pachy w trakcie jednego popołudnia, a lany poniedziałek okazał się zurzacym poniedziałkiem i mimo tej dawki wrażeń, obawiam się, że boski mazurek z karmelem i genialna baba mojej Mamy i tak mi pójdzie w biodra. Aura i widoki uświadomiły mi konieczność posiadania kolejnego obiektywu i kilku filtrów... i nie podoba mi się ta zmiana czasu. Ciągle ziewam!

A jak tam u Was?


17 komentarzy:

  1. A U NAS LUZ BLUES I ORZESZKI ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kawa z rana postawiła mnie lekko na nogi, ale to nie to czego bym oczekiwała po tygodniowym odpoczynku:) Nie wiem, może to jeszcze zmęczenie chorobą...Połówka dziś zajmuje moje miejsce w łózku- rozchorował się po wielkanocnym lepieniu zająca. Syn za trzy dni ma swój pierwszy w życiu egzamin szóstoklasisty...nerwowo:) Idę do pracy, tylko najpierw odśnieżę chodnik i podjazd - miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas też sypnęło, nie mogliśmy wyjechać z zaspy. Nie obeszło się bez pomocy!
    Nieprawdopodobna Wielkanoc ;)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie zima na całego śniegu tak dużo że chyba będzie topniał do maja.....Tak, tak bioderka po świętach bardziej okrągłe....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas podobnie - biało! :)
    Miłego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie tak samo:-)
    Te święta na pewno zapamiętamy na długo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. u nas biało i zimno .... a ja - od 2 tyg szukam mojej ładowarki do aparatu bo zdjec nie moge robic i bloga pisac :-((((((

    OdpowiedzUsuń
  8. u nas podobnie, a wrecz tak samo poza filtrami i obiektywami ;)
    słońcaaa!

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas w Irlandii dzisiaj było nawet całkiem znośnie: nawet słońce świeciło kilka godzin, w co nie mogę uwierzyć ;)
    Mam nadzieję, że wypoczęłaś przez święta i że będzie inspiracji ciąg dalszy :)
    Ściskam, Wiola

    OdpowiedzUsuń
  10. z Wielkanocy pozostale sniezne wspomnienia:) piekne ujecia

    OdpowiedzUsuń
  11. Długo będziemy pamiętać te śnieżne święta, tylko oby to się nie stało tradycją ;) A na wiosnę nadal czekam z utęsknieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zapraszam na konkurs :)
    http://myszowenowinki.blogspot.com/2013/04/konkurs-velvet-i-myszowe-nowinki.html

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny kolaż:) u nas też biało i mroźnie ....

    OdpowiedzUsuń
  14. U nas zimowo. Ciągle pada, nie wiem czy to wiosna czy zima. Nie ma to jak wielkanocny bałwan.

    OdpowiedzUsuń