19 lutego 2012

YELLOW, WHITE, GRAY

Jedna z moich ulubionych ostatnio mieszanek kolorystycznych. Dla przełamania tej brei, w którą zamieniła się biała zima. Lubię zimę, ale jak ona wygląda, tak jak wygląda teraz na śląsku... a na brudny śnieg pada deszcz zaczynam odliczać dni do wiosny. Metamorfoza skrzynek na zioła dodała mi energii :) 

36 komentarze:

  1. piekne kolorki...takie wioswnne:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej

    Mam do Ciebie pytanko. Czy ty jesteś w stanie polecić mi jakąś w miarę dobrą ale tańszą niż Twoja wyrzynarkę ??? Będę Ci bardzo wdzięczna za pomoc.

    Pozdrawiam Cię
    dominika

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczna przemian, no i te kolory...........Cudo

    OdpowiedzUsuń
  4. Qra,Blue... dzięki :) szkoda tylko ze te skrzynki mi się na oknie w kuchni wszystkie nie zmieszczą:/

    Dominika, o którą wyrzynarkę Ci chodzi? przyznam, że nie mam doświadczenia z innymi markami niż te o których piszę na blogu

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie mogę! Są prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oluś -mam sweterek w tych kolorach i wygląda dokładnie tak jak twoje skrzyneczki- śliczne trio

    OdpowiedzUsuń
  7. Ammagie hehehe takie miały być :)

    Lucy to bardzo energetyczny zestawik :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja się przymierzam do 1 takiej co najmniej 1 ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam polaczenie szarosci z pastelowym odcieniem zoltego, wiosenne skrzyneczki super, ja tez w temacie skrzyn jestem ale zupelnie innych, wlasnie sie susza :) pozdrawiam niedzielnie

    OdpowiedzUsuń
  10. Popatrz, a ja właśnie siedzę nad szaro-żółtym projektem szyciowym i po raz kolejny stwierdzam jakie to piękne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie jestem fanką żółtego, ale taki blady w połączeniu z szarością bardzo mi się podoba:) Skrzyneczki są super.

    OdpowiedzUsuń
  12. Martaem, ja też nie taki żółty jak słoneczko zawsze był dla mnie kolorem do którego zlatują się po prostu muchy :P ale taki w pastelach lubię

    Grochy , chętnie podejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne pastelowe kolorki!! W sam raz na zaproszenie wiosny:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne kolorki i fajne skrzynki... Czyżby miały w nich rosnąć jakieś roślinki?

    OdpowiedzUsuń
  15. kurcze, no znowu po prostu SUPER !!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio nawet myślałam nad jakimiś skrzynkami na zioła:) Twoje są bardzo ciekawe i pastelowe, czyli modne:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne połączenie kolorów - bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  18. Rozbielony żółty jest super. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. podoba mi się choć też fanką żółtego nie jestem - ale ten żółty to poezja! a widzę też fajnie obdrapaną na krawędziach skrzynkę - chyba jest pastelowo szara? (ta dolna w lewym górnym rogu)

    OdpowiedzUsuń
  20. thymka, generalnie to miał być kolor lekko limonkowo-zielony, ale mi farba zeschła i zrobiłam lekko żółtą wariacje i efekty mnie zadziwiły :)
    tak ta na dole jest jasno szara, w środku biała i odrapana, farba się sama łuszczy, dzięki mojemu leniowi. Kiedyś ją powoskowałam ciemnym woskiem i chyba nawet patyną wymazałam.. i zamiast ją zeszlifować do cna, tylko ją po miziałam papierem i pomalowałam. Farba nałożona na tłustą powierzchnię się teraz łuszczy :) ale mi się to podoba!

    Lilla, o tak pozdrawiam również :)

    Baloska dziekuję :)
    Moni.ka jakbyś chciała jakieś skrzynki pewnie niebawem pojawią się w sprzedaży :)

    hanuszka, miło mi czytać :)

    Yey, tak trzeba ją przywoływać już :))

    Skulimka, w jednej mieszkał ananas i bazylia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ale śliczne,od dawna marze o małym ogródku ziołowym-ale niestety same falstarty na razie:/

    OdpowiedzUsuń
  22. An, dzięjuję... u mnie z reguły kota zjada zioła, albo usychają jak mamy deadliny z meblami i wpadamy do chaty czasem się przespać :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Oczarowana jestem tymi skrzyneczkami.
    Jeśli jesteś jeszcze zainteresowana tym szarym kompletem (czapka i komin), to proponuję wymianeczkę :) Na taką skrzynkę właśnie. Białą koniecznie, albo zieloną taką groszkową jeśli wchodzi to w grę.
    Będę najszczęśliwsza na świecie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Są świetne! bardzo energetyzujące :) podoba mi się to połączenie kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Al, kochana!- te kolorki to miód na moje zziębnięte i przemoczone serce!
    Od razu pomyslałam o wiośnie, lecie i mojej pastelowej sypialni na letnisku:)
    A z ziół polecam szczypiorek ( taki zwykły z cebuli:)) Jest niezniszczalny
    Buziaki
    m.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dev, groszkowa farba mi wyszła ewentualnie mam miętowo-groszkowa :) jestem zainteresowana a czapka duża jest w miarę, bo ja mam wielki łeb :P i lubie jak czapka nie robi z głowy zapałki :)) jutro skonstruuje maila!

    Elle, dziękuję, muszę dorawać wzornik i określić ten blady zółć jakimiś konkretnym numerem NCSu

    Maggie i tak miało Ci to zrobić :P szczypiorek z cenuli lubię... ostatnio udało mi się wyhodować szczypiorek z czosnku myślisz że można go jeść ??

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiam te kolory!!! juz od miesiecy za mna chodza! swietne!

    OdpowiedzUsuń
  28. Myślę, że można (chociaż nie próbowałam nigdy:))
    Wiesz juz dlaczego nie masz tej opcjii odpowiedzi?!

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna kompozycja kolorów! Już sobie wyobrażam jak pięknie będą z nimi współgrać fioletowe petunie!:) http://www.mojsklepogrodniczy.pl/index.php?/Rosliny-jednoroczne/Petunie/Petunia-pelna-Blue-Veined-3-rosliny.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Fantastycznie dobrane kolory. Ciepłe i spokojne :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Marta, a ja się zawsze zastanawiałam jak wyglądają petunie :)

    Na biegunach :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wiosna, wiosna, wiosna ach- to Ty :) Śliczne cieplutkie kolory! Muszę zająć się szukaniem skrzynek :)Bo z tego co widzę-wiosna tuż tuż :) Ściskam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jakoś mi ten post umknął, bo cały weekend siedziałam zasypana materiałami i natworzyłam tyle, że teraz mam górę zdjęć do obrobienia ;) Śliczne są te skrzyneczki.

    A w temacie półek z poprzedniego posta - na razie mieszkam w akademiku, ale na horyzoncie jest wizja mieszkania tak za około rok, to wtedy nawiążemy bliższy kontakt, bo zakochana tu jestem w nie jednym Twoim wyrobie :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudo cudo cudo! Ja nie mogę się zdecydowac w jakich kolorach zrobić taras (dodatki oczywiście) w tym roku....może biel-szary-żółty??

    OdpowiedzUsuń
  35. jestem pewna, że do wiosny już naprawdę niewiele. u nas w Milton ciągle pada deszcz, jest bardzo wilgotno i wieje zimny wiatr. taka nieciekawa forma jesieni.
    a doniczki fajne. zwłaszcza ich kształt.

    OdpowiedzUsuń
  36. Jesteś niesamowita! Uwielbiam Twoje prace, pomysły! Sama też wycinam z drewna i maluję, ale Ty robisz to tak błyskawicznie, tak łatwo, że aż miło oglądać Cię codziennie! inspirujesz mnie!

    OdpowiedzUsuń